Charakterystyka Tartuffe’a – Świętoszka
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Tytułowy bohater sztuki Moliera, Tartuffe, jest mężczyzną w średnim wieku, o dużym uroku osobistym. Najczęściej określany bywa jako obłudnik, choć towarzyszą mu również inne przymiotniki o negatywnym wydźwięku, jak na przykład: próżny, wyrachowany, niewdzięczny, zachłanny, przebiegły, bezwzględny. Swój prawdziwy charakter skrywa pod powierzchnią fałszywej pobożności. Udając cnotliwego i skromnego chrześcijanina, jest jednocześnie człowiekiem, który lubi uciechy życia doczesnego – nie stroni od dobrego jedzenia, rozkoszy cielesnych oraz kosztowności. Przybiera maskę osoby głęboko wierzącej, chętnie niosącej pomoc innym – jeszcze biedniejszym od siebie, a także umiejącej dotrzeć do ludzkich uczuć. Jednocześnie jest świetnym psychologiem, gdyż bez problemu umie zdobyć zaufanie zarówno Orgona, jak i jego matki – pani Pernelle.

Orgon, zafascynowany jego „pobożnością”, zaprasza go pod własny dach nie przypuszczając, co czeka go ze strony przybysza. Świętoszek pozorami religijności i skromności bez większych problemów „obkręca sobie wokół palca” pana domu i jego matkę. Ci natomiast nie tylko strofują najbliższych, którzy nie postrzegają Tartuffe’a jako pobożnego i cnotliwego, lecz swym zachowaniem działają na szkodę całej rodziny. Pozostali jej członkowie oraz służba nie dali się zwieść grze oszusta. W domu Orgona Tartuffe pełni funkcję osoby troszczącej się o ład, zachowanie religijności, honoru i dobrego imienia. Jednocześnie we wszystkim doszukuje się grzechu. Usiłuje udzielać domownikom rad i wskazówek, za co Orgon jest mu wdzięczny. Swoim przybyciem do domu Orgona wprowadza niezgodę między nim a resztą rodziny. Pan domu, będąc całkowicie zaślepionym jego rzekomą świętością, nie zauważa, że przybysz usiłuje uwieść mu żonę, a jednocześnie chce ożenić się z jego córką, aby stać się właścicielem jego majątku. Tak też się dzieje, lecz nie wskutek małżeństwa z Marianną, a w wyniku darowizny ofiarowanej mu przez jego dobroczyńcę.

Prawdziwe zamiary Świętoszka zostają zdemaskowane w wyniku zasadzki przygotowanej przez Elmirę. Dopiero wówczas Orgon i pani Pernelle dostrzegają prawdziwe oblicze Tartuffe’a. Gdy oczom wszystkich mieszkańców ukazał się rzeczywisty obraz gościa przebywającego w ich domu, cyniczny oszust wyrzuca z domu Orgona i całą rodzinę. W tej scenie ukazuje swą bezwzględność i przebiegłość. Nie towarzyszy mu skrucha ani poczucie winy. Postanowił zawiadomić króla o powierzonych mu w tajemnicy przez Orgona dokumentach, jednak jak się później okazało, przysporzyło mu to tylko kłopotów, zaś całej rodzinie sprawiedliwego zakończenia całej sprawy. Król bowiem rozpoznaje w nim poszukiwanego od dawna przestępcę, zaś Orgonowi zwraca powierzony niegodziwcowi majątek.

Oznacz znajomych, którym może się przydać




  Dowiedz się więcej
1  Pozostali bohaterowie Świętoszka
2  ciekawostki
3  Molier - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Charakterystyka Tartuffe’a – Świętoszka


  • racja, że w filmach nie ma wielu zdarzeń/wątków, jednak w przypadku dramatów jakim jest np. Świętoszek. Przecież można po prostu wydać film z spektaklu teatralnego. Wtedy aktorzy mówią dokładnie, to co jest w książce. Tak właśnie obejrzałem Makbeta
    Adam ()

  • Filmy faktycznie nie rozwijają wyobraźni, w przeciwieństwie do książek... Dlatego polecam czytanie;) A ekranizacje lektur mogłyby być dobre, jeżeli byłyby wierne książkom, nie zmieniały fabuły i nie omijały tylu wątków...
    lilavati_ ()

  • wiecej szczegolow jakby nie patrzec wiecej szzcegolow mozna jednak dostrzec w ksiazce ,jak zapene kazdy wie filmy ograniczaj nasza wyobraznie;i nie polecam ogladac najpierw filmu, jednak zawsze lepiej przeczytac ksiazke a film moze sluzyc tylko za uzupelnienie
    kornol ()

  • kasia masz rację dużo łatwiej przyswoić film niż książkę, lecz jednak oglądając film korzystamy z wyobrażeń rezysera a nie własnych... ----temat wart dyskusjii----
    Gall anonim (Anonim {at} Galia.eu)

  • Taaa.. są inne, ale w tym problem że żadna z tych lektur nie jest oparta w 100% na treści. Więc film może być tylko bardzo małym dodatkiem. A te twoje inne szczegóły to zbędne dodatki reżysera za które u nauczyciela miała być BANIE :)
    Maciek ()

  • E tam, w ekranizacjach to wręcz zazwyczaj nie ma połowy wątków. A jak książka nudzi, to film razcej też nie będzie w stanie zainteresować. Na Tartuff'a to do teatru się należy wybrać.
    Olcia ()

  • Dlaczego nie każda lektura ma film oparty na jej treści?? Tadeusz,Dziady, potop, pan wołodyjowsky, lalka :) a reszta??????? powinna każda lektura być na dvd. Nie chce namawiac do tego żeby nie czytać ale oglądając dostrzega się wiele innych szczegółów!Co myślicie o tym?
    Kasia (dejzusiek {at} interia.pl)






Tagi: