Świętoszek - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Przybywa Walery z wiadomością, że Świętoszek doniósł o kontaktach Orgona z uciekinierem oskarżonym o zdradę stanu. Mówi też, że Tartuffe przekazał obciążające Orgona dokumenty. Radzi panu domu, aby czym prędzej opuścił miasto, gdyż:

„Przeciw panu już dane rozkazy,
A, dla większej pewności, on sam ma zlecenie
Z pomocą zbrojną sprawić twoje uwięzienie.”


Scena siódma.
Osoby: Tartuffe, Oficer Gwardii, Orgon, Pani Pernelle, Elmira, Kleant, Marianna, Walery, Damis, Doryna.

Próbę ucieczki Orgona udaremnia Tartuffe, który przybył z żołnierzami i nakazał aresztować pana domu. Wygłosił mowę na temat wyższości powinności wobec państwa nad powinnością wobec swego dobroczyńcy („Tak, przyznaję, iż byłeś dla mnie dość łaskawym; Lecz służby księcia dla mnie są najpierwszem prawem.”)

Świętoszek na zarzuty, iż przyjął majątek od zdrajcy, mówi do Oficera Gwardii, że już czas zakończyć tę sytuację i dodaje: „Powinność swoją czyń pan, z swojej łaski.” Tymczasem nie Orgon, lecz Tartuffe zostaje aresztowany, jak powiedział Oficer, z rozkazu samego księcia, który w osobie Świętoszka rozpoznał poszukiwanego od dawna przestępcę. Za oddane przez Orgona niegdyś księciu usługi, unieważnił akt darowizny i uwolnił go od zarzutu zdrady. Świętoszek zostaje odprowadzony do więzienia, zaś domownicy cieszą się z szczęśliwego zakończenia:


„DORYNA: Niebu niech będą dzięki!
PANI PERNELLE: No! Wygrana sprawa!
ELMIRA: Jakiż radosny obrót!
MARIANNA: Czy to sen czy jawa!”


Scena ósma.
Osoby: Pani Pernelle, Orgon, Elmira, Marianna, Kleant, Walery, Damis, Doryna.

Kleant napomina Orgona, aby pohamował swe emocje:
„Panuj nad swoim porywem;
Nie poniżaj sam siebie wybuchem zelżywym.
Zostaw nędznika losom jego przeznaczenia (...)”

Orgon uznaje słuszność słów Kleanta i zapowiada nagrodzenie wierności Walerego oddaniem mu za żonę Marianny.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 - 


  Dowiedz się więcej
1  ciekawostki
2  Teatr francuski w XVII wieku
3  Molier - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Świętoszek - streszczenie


  • a ja w ogóle nie rozumiem ostatniego komentarza o psychiatrach sądowych ale widać autor miał powody by się z nimi zadawać bo komentarz jest "wariacki". A co do ortografii to ja jestem za uproszczeniem, ponieważ zupełnie są dla mnie jej zasady nie logiczne :P
    MAREK (rude_boy7 {at} o2.pl)

  • psychiatrzy sądowi nic nie robią i nie pomagają! potem ma się głuche telefony! oni wiedzą wszystko! jedna klika mafijna, która trzyma prawo w garści! zrobią z ofiarą wszystko! zmanipulują, oczernią nie zadbają o anonimowość na portalu społecznościowym, ani w szkolnym absolutorium! a dlaczego to robią? dla pieniędzy! zus to jest taka sama mafia jak mafia prawnicza i mafia policyjna! nietykalni są i szkodzą zamiast pomagać! mi wmawiała dyrektorka szkolna, że radia kradłem , policja świadków postawiała żerują na mojej toksykomanii i łatwowierności! podbijanie wykrywalności albo sztuczne przestępstwa i ich tworzenie na pijakach z "urwanym filmem w nocy" z obciążoną kartoteką. zniszczą życie i reputację nadając etykietkę stygmatyzującą! podstawieni świadkowie, których na oczy nie widziałem i z nazwiska nie znam, a na sprawie się nie pojawiają! mają wgląd w papiery i dokumentację leczenia czy inne zaburzenia psychiczne! monitoring jest też patologiczny bo nagrywają to co chcą nagrać i specjalnie wprowadzają w pole kamer prowokując! napuszczają zbirów podstawionych wymyślają fikcyjne picie alkoholu, rozpijają! potem ma się głuche telefony czy też znieważenie na internecie! policja jest nietykalna i manipulują aktami sprawy wmawiając zdemoralizowanie, wykolejenie społeczne i robią z człowieka margines społeczny (psycho mantis z metal gear solid to się chowa przy policji). zobaczcie na raperów polskich, którzy mają do czynienia z prawnikami rapującymi! psychiatria sądowa to jedna wielka patologia! nic nie są pomocni! nie porozmawiają nawet!
    Darek (darczan {at} gmail.com)

  • Drogi sorrowie, jak już obrażasz nastolatków i piszesz jacy to my nie jesteśmy lub jakie głupoty lubimy, to miej w tym chociaż trochę konsekwencji. Piszesz jaka ochydna jest komunikacja między nastolatkami poprzez np używanie emotikonek a sam w swojej wypowiedzi jej użyłeś. Wiesz jak coś takiego się nazywa? Hipokryzja.
    Piotrek ()

  • akurat w wypadku Świętoszka nie polecam czytac streszczenia ale utwor bo czyta sie szybko, tekst zrozumialy, ja w 30 min przeczytalam akt 1 a aktow jest 5, wiec zajelo mi to ze 3,4 godziny. Tresc utworu jest na tej stronie, w zakladkach pisze "treść Świętoszka", ja tu czytam.
    Dominika ()

  • sorrow, czep się pociągu. Chcesz edukować - napisz książkę, kazanie, przemowę czy cokolwiek, a nie produkujesz się w komentarzach dotyczących streszczenia lektury szkolnej -.-' Wiesz, drażnią ludzie którym wydaje się że są najmądrzejsi na świecie, w czasie gdy mówią o rzeczach o których nie mają pojęcia. No i po co się czepiasz streszczeń, skoro później mówisz że książek Moliera się nie powinno czytać, bo ciekawsze są wystawione w teatrze? Będąc w szkole nie mam czasu na teatr, ba, nie mam nawet czasu na czytanie, którego mi bardzo brakuje, dlatego tak potrzebne jest mi streszczenie. Trochę wyrozumiałości człowieku.
    Chmurka ()

  • Uważam jednak, że potępianie ortografii świadczy o wrodzonej głupocie. To prawda, że czasami sprawia ona duże trudności jednak nie po to walczono z germanizacją i rusyfikacja za zaborów i PRL, aby teraz ją uważać za bezsensowną. Osoby, które uważają, że świat napędza matematyka i fizyka niech się zastanowią jak by przetrwały dzieła traktujące te tematy jakby nie język pisany ojczysty, czy zagraniczny same cyfry na wiele by się nie zdały ponieważ myśli wielkich wynalazców i filozofów to dzieła literackie, a nie czysto matematyczne. Można z tego wywnioskować, że wciąż byśmy żyli w epoce kamienia łupanego jakby nie wynalazek pisma, a nie cyfr cyfry to wynalazek uzupełniający pismo. Tak więc proszę o wyrozumiałość dla każdego kierunku, bądź przedmiotu. Jeżeli matematyka jest najważniejsza to gdzie byśmy się znaleźli bez historii?
    Kamil ()

  • Jesteście wszyscy dziwni, inteligencja nie ma nic wspólnego z ilością przeczytanych książek. A jeśli przeczytaliście wszystkie lektury to znaczy że nie potraficie wybierać priorytetów może będziecie mieli większą wiedzę ale niestety nie poradzicie sobie w normalnym życiu gdzie taka wiedza jest mało potrzebna. Pozdrawiam i zachęcam do chwili refleksji ;)
    ooo ()

  • Czy to jest dyskusja na temat tępości dzisiejszej młodzieży, czy też forum stworzone z myślą o tym, aby wypowiadać się na temat załączonego wyżej streszczenia? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie a potem zastanówcie się co tutaj piszecie. Jeżeli chcecie dyskutować o tym, jaka jest dzisiejsza młodzież to chyba są do tego bardziej stosowne miejsca aniżeli forum o streszczeniu danej książki. Pozdrawiam i zachęcam do tak zwanego "ogarnięcia się", gdyż krytykując innych nie zwracacie sami uwagi na to co piszecie, co jest naprawdę nie na temat. Streszczenie bardzo dobre, przydało się do szkoły i zapewne będzie służyć jako powtórzenie do matury.
    Kamil (torren19 {at} op.pl)

  • Paradoksalnie, każdy "mondrala", który tu się wypowiedział, swój niski poziom zaprezentował. Nie czytam lektur szkolnych i poza jednym wyjątkiem i kilkoma krótszymi tytułami nie przypominam sobie, bym jakieś w ogóle czytał. Jeśli to, drodzy 'mondrale', jest dla was wyznacznikiem mojej wiedzy i inteligencji, pozostaje mi załamać ręce i płakać nad głupotą społeczeństwa. Zdarzało mi się czytać fragmenty i streszczenia, czasem w całości (lub prawie w całości) wymieniane przez was i przez ludzi waszego pokroju dzieła. O dziwo - uważam to za stratę czasu. Jeśli chodzi o formę - formę można poznać w teorii lub czytając inne, nie koniecnzie zawarte w kanonie acz godne uwagi książki. Jeśli zaś chodzi o treść, tak zwane "przesłania", czyli głębię książki... no cóż, dla mnie niemal wszystkie szkolne lektury są wyjątkowo płytkie, a przede wszystkim nużące. Nie jestem masochistą, dlatego ich nie czytam. Poza tym, jeśli po przeczytaniu dzieł tych wszystkich wieszczy coś zmieniło się w waszym światopoglądzie, czegoś was nauczyło, świadczy to o tym jak głupi jesteście i jak mało jeszcze wiecie. Zawsze jestem za czytaniem liryki. Krótkie, głębokie, ciekawe. Tak naprawdę literaturę można poznać czytając wyłącznie definicje, biografie, cytaty, fragmenty i opracowania. Jestem żywym dowodem.
    ... (rottenfiles.dbv {at} gmail.com)

  • Starsi panowie nie rozumieją że kiedy dojdzie to tego że lektura jest nudna albo bezsensowna wtedy sięgamy po streszczenia . Zawsze czytam książki mam już na swoim koncie więcej niż 80 ale takie sztuki teatralne mnie nie kręcą wole fantastke lub historyczne
    S {at} jmon (szymon1936 {at} o2.pl)

  • Świętoszek jest bardzo ciekawą lekturą :) Tylko zrozumienie lektur to bardzo żmudna praca i w moim przypadku odnalazłam się w tych lekturach dzięki mojej ulubionej nauczycielce od polskiego, która świetnie umie wszystko wyjaśnić :) Te wszystkie lektury mają nas uczyć o życiu są uniwersalne można z nich sporo zrozumieć :] Kochani czytajcie dogłębniej!
    Ewelina (ewelciad4 {at} tlen.pl)

  • Co do sz.p / pani wypowiedzi, na temat 'niewyedukowanego" społeczeństwa z powodu nie czytania lektur. Człowieku nie kazdy pasjonuje sie czytaniem klasyki kpw? ja na przykład nie cierpie polskiego zdecydowanie wole matematyke.fizyke. powiem więcej nie widze sensu w istnieniu ortografii. Humanisci wykształceni z literatury itp bezsensownych dziedzin są mało przydatni, nie wiele pomogą w rozwoju ludzkości. Prawdziwą potęgą są przedmioty przydatne (patrz matematyka, fizyka) dzięki którym do czegoś dojdziemy, a nie do opowieści z podwójnym dnem lub metafory przemijania i rozmyślania nad swoim zasmarkanym losem. POZDRAWIAM
    Alek ()

  • ludzie, opanujcie sie. nie każdy młody człowiek jest teraz ,,tępy' . Troche sie zawiodłam na tym ze oceniacie tylko ta ,,gorsza'' młodzież. ani słowa o porządnych nasotlatkach..
    Anonim ()

  • Ja chciałbym tylko zauważyć,że o gustach się nie rozmawia. Ja lubię fantastyke i science fiction, ktoś inny gustuje w literaturze pięknej, a ktoś inny książek po prostu nie lubi. Niech każdy robi to co lubi/uważa za słuszne i stosowne, a nie obraża innych. Wtedy świat stałby się lepszy...
    Piotrek ()

  • Dobre strezsczenie. Ciesze sie ze cos takiego istnieje bo tą lekture czytałam rok temu i nie pamietam wszystkich watkow. To streszczenie to dobra powtorka przed matura ;)
    Olka ()






Tagi: